Supermenka z Bogaczowic

Polecamy15 listopada, 2016

W ramach II Świdnickiego Forum Kobiet rozstrzygnięty został plebiscyt „Kobieta z Pasją”. Zwyciężczynią w kategorii „Supermenka” została Agnieszka Lechowicz – specjalista ds. edukacji społecznej w Gminnej Bibliotece Publicznej w Starych Bogaczowicach oraz prezes Fundacji Edukacyjno – Społecznej „Polny Kwiat”. Prywatnie mężatka, matka dwójki dzieci: nastoletniej Marleny, a także 10 – letniego, niepełnosprawnego Michała.

 

Od jakiegoś czasu mieszka Pani w Świebodzicach, jednak więcej czasu spędza Pani w Gminie Stare Bogaczowice. Tutaj Pani pracuje zawodowo i społecznie. Co ta Gmina ma w sobie takiego, że z ogromnym sercem oddaje jej Pani swój cały wolny czas?

Agnieszka Lechowicz: – W Starych Bogaczowicach mieszkałam od urodzenia: tu się wychowywałam, skończyłam szkołę podstawową, angażowałam się w Gminnym Ośrodku Kultury. Tu mam dom rodzinny, rodzinę, znajomych, przyjaciół. To, że od tego roku mieszkam w Świebodzicach nie spowodowało, że Stare Bogaczowice przestały być moim miejscem na ziemi. Sytuacja rodzinna i zdrowotna mojego syna spowodowały, że musiałam zamieszkam w Świebodzicach, ponieważ tam mój syn korzysta z rehabilitacji i uczęszcza do specjalnej szkoły. Mimo to sprawy gminy Stare Bogaczowice są nadal mi bliskie i to da się zauważyć w mojej działalności zawodowej i społecznej. Poza tym łatwiej angażujesz się w wolontariat tam gdzie masz przyjaciół, znajomych, których potrafisz „zarazić” i przekonać do działania. Zawsze podkreślam, że jestem lokalną patriotką i mieszkańcy gminy z różnych względów są mi bliscy. A że okolice gminy są piękne, jest masa atrakcji zarówno przyrodniczych, jak i rekreacyjnych (niedawno oddany zalew, ścieżki leśne na Trójgarb, ciekawe inicjatywy kulturalne) to lubię tutaj spędzać swój wolny czas ze swoją rodziną.

 

Jest Pani absolwentką akademii ekonomicznej oraz studiów podyplomowych z administracji publicznej z prawem na WWSZiP. Czy praca w Gminnej Bibliotece Publicznej daje Pani spełnienie zawodowe?

– Oczywiście! Większości Gminna Biblioteka Publiczna kojarzy się tylko z czytelnictwem i książkami, a tak nie jest. GBP jest – jak na razie – jedyną instytucją kulturalną w gminie Stare Bogaczowice, dlatego jej działalność znacznie wykracza poza ramy działalności zwykłej biblioteki. Jako pracownicy instytucji kultury inicjujemy, organizujemy, pozyskujemy środki i współpracujemy z wieloma podmiotami na terenie gminy. Przez 5 lat, jako specjalista ds. edukacji społecznej Gminnego Centrum Edukacyjno – Społecznego (podjednostki GBP) miałam okazję inicjować i organizować wiele wydarzeń edukacyjnych, kulturalnych i społecznych. Zdobyta wiedza podczas studiów bardzo się przydała i na co dzień wykorzystuję ją w mojej pracy zawodowej. Ponadto stale szukam inspiracji, szkolę się i próbuję ciekawe pomysły wdrażać w mojej pracy zawodowej. Tak np. było z Gminnym Dyktandem czy Gminnym Testem na Prawo Jazdy, podczas których mieszkańcy mają możliwość rozwijać się i edukować.

 

Bardzo ważne miejsce w Pani życiu zajmuje działalność charytatywna… Jak zrodziła się w Pani potrzeba pomagania innym?

– Pomagam innym, od kiedy pamiętam. Wiem, że podarowane dobro wraca do nas ze zdwojoną siłą – wielokrotnie się o tym przekonałam. Już w 2003 roku założyłam mojej pierwsze stowarzyszenie i zrealizowałam pierwsze projekty na rzecz lokalnej społeczności – to wtedy zaczęła się mój lokalny wolontariat. Pojawienie się na świecie mojego ciężko chorego synka sprawiło, że zaczęłam dostrzegać też problemy innych ludzi związane ze zdrowiem i brakiem funduszy na leczenie i rehabilitację. I tak zaczęłam skupiać mamy dzieci niepełnosprawnych, które nie dawały sobie same rady. Zaczęłam im pomagać: pisać wnioski, prośby, szukać sponsorów na leczenie ich dzieci. Oczywiście szukałam też pomocy dla swojego dziecka, bo miesięczne koszty jego leczenia i rehabilitacji to ok. 2 tys. zł. Aby w gminie Stare Bogaczowice zaczęło dziać się więcej inicjatyw społecznych oraz aby pomagać niepełnosprawnym i chorym z terenu tej gminy powołałam do życia Fundację „Polny Kwiat”, która ściśle współpracuje z GCES. Realizujemy projekty społeczne, charytatywne jak np. Koncerty Charytatywne Bożonarodzeniowe. GBP bezpłatnie użycza salę oraz sprzęt, aby fundacja mogła realizować projekty społeczne dla mieszkańców gminy. Oczywiście pomaganie innym nie byłoby możliwe gdyby nie pomoc i zaangażowanie wielu ludzi: członków fundacji, władz gminy, a także mieszańców, których udaje mi się zachęcać do pracy i pomocy.

 

Jest Pani specjalistką w spełnianiu marzeń innych… A co z Pani marzeniami? Zdradzi nam Pani te największe?

– Marzenia? Już dawno przestałam „bujać w obłokach” i wiem, że los potrafi być przewrotny. Bardzo często to, co sobie zaplanowaliśmy, jest nierealne do zrealizowania. Nie wybiegam znacznie w przyszłość, marzę naprawdę o zwykłych rzeczach. Jedyne, czego pragnę, to by stan zdrowia mojego syna się nie pogarszał, a moja rodzina była zdrowa oraz szczęśliwa i potrafiła udźwignąć te problemy, które stawia nam na co dzień życie. A jak czasami miałabym troszkę czasu wolnego tylko na swoje przyjemności – jak np. wyjście z przyjaciółmi do kina – to będę przeszczęśliwa.

(IL)

 lechowicz

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Agnieszka Lechowicz wygrała plebiscyt „Kobieta z Pasją” w kategorii „Supermenka”.

Tagi: , , , , ,