Tygodnik DB2010

Następca Beksińskiego

Krzysztof Heksel to młody wałbrzyski malarz. Jeszcze do niedawna anonimowo malujący obrazy w zaciszu swojego mieszkania i marzący o tym, by ktoś docenił jego prace, a dziś już utrzymujący się z tworzenia. Media doszukują się w jego twórczości kontynuacji drogi obranej przez Zdzisława Beksińskiego.

 

Historia jego zainteresowania sztuką sięga dzieciństwa, gdy mały Krzysztof podglądał swojego ojca (również malującego) przy pracy. Tak mu się to spodobało, że sam postanowił spróbować swoich sił w malowaniu. Metodą prób i błędów oraz badania różnych technik i podłoży malarskich, wybrał sposób wykonywania swoich prac, który najbardziej mu odpowiada. Obecnie maluje swoje obrazy jedynie laserunkiem na płytach. Każde z jego dzieł, utrzymanych w nurcie surrealizmu, jest pieczołowicie dopracowywane i potrafi powstawać nawet dwa tygodnie. A kiedy już się pojawia jako dostępne do sprzedaży, w mgnieniu oka znajduje nowego właściciela. To wszystko pozwoliło Krzysztofowi zamienić pracę kierowcy autobusu na pracę pełnoetatowego malarza – co, mimo że bywa ciężkim kawałkiem chleba, jest spełnieniem jego marzenia z dzieciństwa.

Krzysztof ma za sobą kilka wystaw indywidualnych. Najbardziej znacząca do tej pory, miała miejsce w listopadzie zeszłego roku w Galerii ImpArt we Wrocławiu. Mieszkańcy Wałbrzycha i okolic będą mieli szansę podziwiać kilka jego obrazów na wystawie członków Związku Artystów Plastyków Oddziału Dolnośląskiego w zamku Książ, natomiast w listopadzie jest przewidziana wystawa indywidualna Krzysztofa Heksla w Centrum Nauki i Sztuki Stara Kopalnia.

(RED)

Krzysztof Heksel

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Prace Krzysztofa Heksela będzie można jesienią zobaczyć w Starej Kopalni.

Tags: , , ,

Sorry, the comment form is closed at this time.

Tygodnik DB 2010 – Gazeta Aglomeracji Wałbrzyskiej