Brońmy się przed zaćmieniem

Polecamy13 lipca, 2016

SONY DSC

 

 

 

 

 

 

Jak napisał Orwell: polityka została wymyślona po to żeby KŁAMSTWO brzmiało jak PRAWDA. Ktoś inny dodał, że to samo dotyczy religii. Niestety, żyjemy w świecie, w którym nie da się już żyć zarówno bez polityki jak i religii. Dziś nie potrafimy sobie wyobrazić państwa bez tych fundamentów. Czy oznacza to, że żyjemy permanentnie w kłamstwie?

Inny filozof i myśliciel opisał szczegółowo zjawisko tzw. alienacji władzy świeckiej i duchownej. Alienacji, czyli wyobcowania, odosobnienia. Obie władze żyją w swoim szczelnie wyizolowanym świecie. Ten uczony nazywa się Karol Marks. Warto czytać tego autora. Idea komunizmu w jego teorii wydaje się niezwykle mądra i powabna. Jednak nie przewidział on tego, że może zostać wykorzystana w okrutny sposób przez polityków.

– Nie znam nikogo, kto od czytania Marksa został komunistą, za to znam wielu, którzy stracili wiarę na skutek kontaktów z księżmi – to są słowa przypisywane księdzu Józefowi Tischnerowi.

Znany historyk Norman Davies nazwał pierwszą połowę XX wieku w Europie – „Europą podczas zaćmienia”. Tę fazę zaćmienia spowodowały nie tylko dwie wojny światowe, ale również mordercze reżimy polityczne, „w których wewnętrzna, rodzima nienawiść unicestwiła jeszcze więcej dziesiątków milionów ludzi niż toczone przez nie wojny. (…) Totalitarne okropieństwa komunizmu i faszyzmu, dodane do okropieństw wojny totalnej dają nieporównywalny z niczym rejestr śmierci, nieszczęścia i upodlenia.”

Czym jest totalitaryzm? Jakie są jego główne cechy? Czym się charakteryzuje? Słownikowe pojecie totalizm pochodzi ze średniowiecznego terminu łacińskiego totalis, czyli całkowity, a cofając się w czasie: z łaciny- totus, czyli cały. Słownikowa definicja totalizmu to „faszystowski system organizacji państwa polegający na ingerencji państwa we wszystkie dziedziny życia społecznego, kulturalnego i politycznego, sprawowaniu nad nimi ścisłej kontroli odgórnej, przy jednoczesnym całkowitym zniesieniu kontroli społecznej; wyraża się w prześladowaniu elementów postępowych, w ograniczaniu większości praw obywatelskich i militaryzacji życia społecznego.”

Benito Mussolini głosił: „ wszystko w państwie, nic poza państwem, nikt przeciwko państwu”. I choć była to ogólnikowa fraza, wykorzystywana raczej do celów propagandowych niż w rzeczywistości, powiedzenie to dobrze definiuje teoretyczne założenia nowotworzonego systemu. Kościół niezbędny był państwu włoskiemu do uzyskania poparcia dla faszyzmu, dlatego też w lutym 1929 roku Mussolini i kardynał Gasparri podpisali traktaty laterańskie, mające na celu osiągnięcia porozumienia politycznego z Watykanem. Traktaty składały się z trzech dokumentów: uznającego wzajemną suwerenność państwa włoskiego przez kościół i suwerenność papieża w Watykanie; konwencję finansową, według której państwo włoskie płaciło Watykanowi odszkodowanie za utratę Państwa Kościelnego; konkordat regulujący stosunki państwa i kościoła we Włoszech, naruszający świecki charakter państwa. Traktaty laterańskie były dużym sukcesem propagandowym. Mussolini przedstawił siebie, jako tego, który położył kres niezgodzie pomiędzy państwem a kościołem i zdobył w tenże sposób poparcie do tej pory wrogich lub obojętnych mas.

Przymiotnik „totalitarny” po raz pierwszy został użyty w 1924 roku we włoskiej publicystyce liberalno- antyfaszystowskiej na określenie państwa, w którym partia będąca u władzy starała się zniszczyć wszelkie inne ugrupowania, stosowała ostre represje wobec opozycji, ograniczyła wolność polityczną i cywilną oraz coraz bardziej kontrolowała społeczeństwo. Włoski historyk Massimo Salvatori, pisząc o różnych obliczach systemu totalitarnego, podaje następującą kombinację czynników:

– obecność jedynej partii w systemie instytucjonalnym, kierowanej przez charyzmatycznego wodza, będącego obiektem kultu jednostki oraz przez wąską grupę przywódczą, która za pomocą swej dyktatury zdominowała całkowicie kraj i jego organizmy;

– utworzenie sieci organizacji, mających na celu stałe mobilizowanie wielkich mas, począwszy od młodzieży, do służby na rzecz dyktatury i rozpowszechniania jej haseł w celu uzyskania poparcia;

– systematyczne represje za pomocą środków terrorystycznych, używając do tego zarówno specjalnego sądownictwa, jak i organów policyjnych oraz uciekając się do akcji bojówek podporządkowanych władzy dyktatorskiej;

– użycie środków masowego przekazu do natrętnej propagandy reżimu;

– służalczość instytucji kulturalnych;

– silny wpływ państwa na gospodarkę w celu wzmocnienia sił zbrojnych;

– podniesienie roli ideologii partyjnej do swoistej „religii politycznej”, mającej na celu wielbienie wodza i apoteozę reżimu.

Z historii wiemy, że we Włoszech urodził się system faszystowski i totalitarny, ale jego sukcesorami stały się hitlerowskie Niemcy i leninowsko-stalinowski Związek Radziecki. Jedynie przez krótki okres termin totalitaryzm odnoszono tylko do faszyzmu włoskiego, już od 1928 roku używano go jako wspólnego mianownika, obejmującego zarówno faszyzm, jak i komunizm. Oba reżimy nigdy nie były identyczne: zmieniały się z upływem czasu i każdy system rodził własne potomstwo. Ale oba miały ze sobą o wiele więcej wspólnego, niż byli skłonni przyznać ci, którzy je wprowadzali w czyn.

Wciąż trwają dyskusje, który z ustrojów państw można określić jako czysto totalitarny. Wszyscy zgodnie twierdzą, iż nazistowskie Niemcy, stalinowski Związek Radziecki oraz Chiny w erze Mao Zedonga były państwami totalitarnymi w pełnym znaczeniu tego pojęcia. Natomiast Hiszpania generała Franco, Włochy Mussoliniego, Chile Augusta Pinocheta bywają określane jako systemy autorytarne lub częściowo totalitarne. Współcześnie system rządów totalitarnych istnieje w Korei Północnej od czasów rządów Wiecznego Prezydenta Kim Ir Sena.

Dogłębną krytyką totalitaryzmu i autorytaryzmu jest dwutomowe dzieło filozofa Karla R. Poppera, opublikowane po raz pierwszy w 1944 roku, zatytułowane „Społeczeństwo otwarte i jego wrogowie”. Społeczeństwo otwarte to takie, w którym jednostka uzyskuje prawo do osobistych decyzji, ludzie są równi na starcie do konkurencji i są traktowani w równy sposób – bez przywilejów, jakie może dawać urodzenie, bogactwo lub władza. Jest to po prostu wizja demokracji. Termin społeczeństwa otwartego, którego głównymi cechami są wolność i indywidualizm jednostki przeciwstawiał Popper totalitaryzmowi, którego społeczeństwo nazywał zamkniętym.

Dlaczego poruszam ten temat, być może znany wielu moim Czytelników z lekcji historii i z mediów? Otóż dlatego, że wciąż jeszcze nie potrafimy z przeszłości wyciągać wniosków dla teraźniejszości. Jakże często mówimy o lekcjach historii, że trudno przecenić ich wartość, niestety rzadko robimy z tego użytek. Rzeczywistość najdobitniej świadczy o tym, że do perfekcji opanowaliśmy sztukę zapominania. Lekceważymy sobie wynikającą z doświadczeń z przeszłości prawdę, że historia kołem się toczy.

Nie jest jeszcze za późno, by odwrócić w naszym kraju trend polityczny, tak bliski totalitaryzmowi we Włoszech, Niemczech i Rosji z I połowy XIX wieku. Trzeba zrobić wszystko, by to grożące nam niebezpieczeństwo nareszcie zrozumieć. Chyba, że ulegliśmy tak jak to miało miejsce nie tak przecież dawno, bo mniej więcej sto lat temu, ponownemu zaćmieniu umysłu.

Stanisław Michalik

Tagi: ,