Anioły i diabły

Polecamy15 stycznia, 2016

basinski felietonKiedyś na tych łamach nazwałem Jerzego Owsiaka współczesnym świętym i po ostatnim koncercie Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy prolonguję to określenie. Przechodzi moje, a także ogromnej rzeszy uczestników i kibiców jego przedsięwzięcia, pojęcie, że Owsiak i jego dzieło wzbudzają u niektórych aż taką nienawiść. Za co, na Boga?! Za to, że szef Orkiestry jest postacią energiczną, pełną inicjatyw i pomysłów, barwną, dynamiczną i głośną? Za to, że co roku rozlicza się co do grosza ze swojej akcji? Bo chyba nie za to, że z owoców Orkiestry skorzystało dotychczas wiele tysięcy ludzi dotkniętych chorobą i cierpieniem, a wielu z nich zakupiona z datków aparatura uratowała życie. Oznaczona serduszkiem obecna jest w całej Polsce, także w Wałbrzychu. Za Owsiakiem świadczą efekty pracy kierowanego przez niego sztabu i ofiarności armii wolontariuszy. A te są z roku na rok coraz bardziej imponujące.

„Jest szansa na pozbycie się dokuczliwych Owsiaków i innych glist ludzkich” – oto pobożne życzenie Marcina Wolskiego, prezesa Oddziału Warszawskiego Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. Glist… Niegdyś popularny satyryk sam przeistoczył się w robala rezydującego pod obślizgłym kamieniem.

Poseł Stanisław Pięta z PiS na Twitterze: „Jeśli funkcjonariusz publiczny zaangażuje się w hecę WOŚP, niech nazajutrz składa raport o zwolnienie ze służby”. Jedna z odpowiedzi: „Jestem żołnierzem zawodowym, biorę udział w WOŚP i z całym szacunkiem niech mnie pan w tyłek pocałuje”. I tak trzymać, gdy ma się do czynienia z karłami.

Coraz częściej spotykam się z opinią, że każdy wróg Owsiakowej orkiestry, powinien nosić przy sobie deklarację sprzeciwiającą się, w przypadku stania się ofiarą tragicznego zdarzenia, wykorzystania do ratowania aparatury zakupionej przez Orkiestrę… Oczywiście, dla ratowników nie byłby to dokument wiążący. Ale trudno oprzeć się refleksji: a szkoda…

Wielu wyraża wątpliwość, że ostatni występ WOŚP był ostatnim w telewizji publicznej. Jeśli ta wyrzuci Owsiaka ze swojego programu, jestem przekonany, że kolejna zbiórka znowu pobije rekord, tak jak tegoroczna, która była reakcją na nienawistny hejt. Po prostu podłość nie popłaca.

Andrzej Basiński

Tagi: ,