Przyjacielski uścisk z prezydentem

Polecamy7 maja, 2015

Rozmowa z Romanem Ludwiczukiem, senatorem VI i VII kadencji.

 

W piątek zakończy się kampania wyborcza, a w niedzielę pójdziemy wybierać prezydenta naszego kraju. Jak ocenia Pan tę kampanię?

Roman Ludwiczuk: – W wykonaniu prezydenta Bronisława Komorowskiego była inna od tej sprzed 5 lat. Wtedy okoliczności były dramatyczne i Bronisław Komorowski startował z innej pozycji. Teraz funkcja prezydenta generuje wiele innych zajęć związanych z pełnieniem tej służby. Trochę mi brakowało kampanii wizualnej w Wałbrzychu, ale prezydent odwiedzał nasze miasto i powiat wielokrotnie i jest znany mieszkańcom.

 

Ubiegłotygodniowa wizyta Bronisława Komorowskiego w Wałbrzychu była dla Pana okazją do spotkania z głową państwa.

– To był przyjemny moment przywitać się z prezydentem w Wałbrzychu i wymienić przyjacielski uścisk „u siebie”, bo przecież Fabryka Okien ROL, w której pracuję, i Stara Kopalnia to pełna symbioza, przynajmniej w kwestii wjazdu.

 

Jak ocenia Pan decyzję wałbrzyskich radnych w sprawie podniesienia wysokości diet?

– Nie rozumiem tej decyzji i nie zgadzam się z nią. Tym bardziej, że nie odniosłem wrażenia, by wałbrzyscy radni przymierali głodem. Decyzja radnych jest tym bardziej dziwna, że prezydent Roman Szełemej cały czas szuka środków zewnętrznych, by rozwijać miasto i musi podejmować trudne decyzje budżetowe, a radni robią mu taki „prezent”. Oczekiwałem odwrotnej decyzji – zmniejszenia diet, choć wiem, że tymi słowy narażę się wielu koleżankom i kolegom – i to nie po raz pierwszy. Parafrazując słowa prezydenta Lecha Wałęsy, którego zawsze ceniłem, „nie o takie działania nam w Wałbrzychu chodziło”.

 

Podczas ostatniej transmisji z meczu siatkarzy Victorii PWSZ z wałbrzyskiej hali Aqua Zdrój komentatorzy Telewizji Polskiej bardzo chwalili cały kompleks Aqua Zdrój. Miał pan satysfakcję słysząc te słowa od ludzi, którzy co tydzień pracują w innym obiekcie w kraju?

– Mam nadzieję, że to nie była ostatnia transmisja z meczu naszych siatkarzy w tym sezonie. Ale przypomnę, że nie tylko wałbrzyscy siatkarze byli pokazywani na żywo z naszej hali przez ogólnopolskie telewizje. Były przecież transmitowane spotkania ligi VTB koszykarzy, z udziałem PGE Turowa Zgorzelec i drużyn grających w Eurolidze, oraz występy reprezentacji Polski koszykarzy i siatkarskich kobiet i mężczyzn oraz wielu imprez o charakterze międzynarodowym i ogólnopolskim, nie tylko sportowych. Dlatego ogromnie się cieszę, że mój pomysł rewitalizacji tego miejsca tak dobrze służy Wałbrzychowi i mieszkańców całego powiatu. Dodam, że pod koniec sierpnia tego roku na zgrupowanie do Wałbrzycha przyjadą koszykarskie zespoły BI Gdynia z Katarzyną Dydek oraz zespoły młodzieżowe GTK Gdynia. Jako członek zarządu gdyńskich klubów staram się w ten sposób wspierać nasze miasto.

 

Zbliża się dzień matki, a pańska Fundacja Zielone Wzgórze od wielu lat w specjalny sposób honoruje mamy dzieci niepełnosprawnych. Czy w tym roku też będą specjalne uroczystości na ich cześć?

– Oczywiście! Od 7 lat staramy się w ten sposób podziękować tym wyjątkowym mamom za ich wielkie trud. Nasze coroczne spotkania mają także dodatkowy walor: w ich trakcie dajemy tym dzielnym kobietom szansę spotkania z parlamentarzystami, dziennikarzami i innymi osobami odpowiedzialnym za funkcjonowanie systemu wsparcia. Sam czekam zawsze z niecierpliwością na końcówkę maja, bo to są dla mnie bardzo wzruszające i pouczające chwile.

Rozmawiał Robert Radczak

 

ludwiczuk_komorowski_samolot

Roman Ludwiczuk z Bronisławem Komorowskim podczas poprzedniej kampanii wyborczej przed wyborami prezydenta kraju.

Tagi: ,