Iluminacja i remont

Polecamy22 stycznia, 2015

– Jeszcze w styczniu powinny rozpocząć się prace przy odbudowie spalonego dachu zamku Książ – powiedział nam Krzysztof Urbański, prezes spółki Zamek Książ. Tymczasem od kilku dni po zmroku książańskie zamczysko skąpane jest w blasku nowego oświetlenia.

pozar_ksiaz

Setka diodowych lamp sprawia, że dawna siedziba rodu Hochbergów nabiera po zmroku nowego blasku. Snopy światła, mające imitować promienie wschodzącego słońca, padają nie tylko na budynek, ale także na rzeźby usytuowane na balustradach okalających zamkowy dziedziniec.

– Kolejny etap iluminacji obejmie część zamku, która uległa spaleniu podczas grudniowego pożaru –wyjaśnia prezes Krzysztof Urbański. – Prace remontowe powinny ruszyć jeszcze w styczniu, by mogły zakończyć się w kwietniu, przed Festiwalem Kwiatów. Czekamy na decyzję Rady Miejskiej Wałbrzycha w sprawie zmian w budżecie gminy na ten rok, byśmy mogli dostać pieniądze na wykonanie prac. Umowa z wykonawcą prac powinna zostać zawarta w najbliższych dniach.

Na dziś, według niepełnych jeszcze kosztorysów, straty wywołane grudniowym pożarem zamkowego dachu i akcją gaśniczą zostały oszacowane na około 600 tysięcy złotych.

– Do tej pory ubezpieczyciel wypłacił gminie odszkodowanie w dwóch transzach. A jak będą już podpisane umowy na odbudowę dachu, to gmina wystąpi resztę pieniędzy. Pozostaje jeszcze kwestia zacieków, które powstały podczas akcji gaśniczej. Sytuacja została opanowana, ale w sali Maximiliana pojawiły się dwie drobne plamy. Nie spodziewamy się kolejnych, bo tymczasowe zabezpieczenie dachu zdało egzamin. Eksperci muszą jednak wycenić szkody na ścianach – dodaje Krzysztof Urbański.

(RED)

Tagi: ,