Radek jest wolny, Patryk jeszcze czeka

Polecamy26 listopada, 2014

Radek Krupowicz jest już wolny. Sąd penitencjarny orzekł, że nie widzi żadnych przeszkód w zastosowania w stosunku do niego warunkowego, przedterminowego zwolnienia przed ukończeniem kary. Drugi ze skazanych w procesie poszlakowym o zamordowanie wałbrzyskiego antykwariusza – Patryk Rynkiewicz czeka jeszcze na decyzję sądu.

 SONY DSC

– Radek odsiedział 14 lat tylko dlatego, że go jakiś nawiedzony mitoman pomówił, że widział go na miejscu zabójstwa – podkreśla Janusz Bartkiewicz, emerytowany oficer policji, który pomagał skazanym i ich rodzinom w sądowej walce o zmianę wyroku. – Poza tym kłamliwym twierdzeniem (są na to dowody, że łgał jak przysłowiowy pies) prokuratura nie była w stanie przedstawić żadnego innego dowodu winy, a Sąd Okręgowy w Świdnicy, mimo dziesiątek wątpliwości, których nikt nie był w stanie usunąć, skazał ich wbrew procedurom, logice i zdrowemu rozsądkowi. Skazał ich na 25 lat więzienia, z prawem wystąpienia o warunkowe zwolnienie po upływie 20 lat. Po kilku latach walki (od 2004 roku) udało mi się doprowadzić do ponownego procesu w Sądzie Apelacyjnym we Wrocławiu i po następnych kilku kasacjach i wyrokach, doprowadzić do zmniejszenia kary na lat 15. Teraz przyjdzie czas, aby o sprawiedliwe osądzenie poprosić trybunał w Strasburgu, bo nie może być tak, że z braku dowodów winy skazywani są niewinni ludzie. Patryk Rynkiewicz miał mniej szczęścia, bo sąd – nie wiadomo dlaczego – pomylił adresy i akta przesłał do Zakładu Karnego we Wrocławiu, a tymczasem Patryk przebywa w Zakładzie Karnym w Strzelinie. Musi więc Patryk czekać aż do 3 lub 10 grudnia 2014 r., aby i jego sprawę sąd penitencjarny mógł rozpatrzyć.

(RED)

Tagi: , , ,