Tygodnik DB2010

Siła młodości

Katarzyna Woźniak, nowa młoda twarz i odkrycie WWS-u nokautuje obecnych radnych poparciem społeczeństwa w wałbrzyskim okręgu nr 3.

katarzyna wozniak

 

 

 

 

 

 

 

 

Ma 33 lata, jest wykształcona, zna dwa języki obce, współpracuje z wieloma spółkami w województwie na zasadach consultingu. Do tej pory nie była związana z polityką. Urodziła się na Dolnym Śląsku, ale prawie 20 lat mieszkała w Poznaniu. A w Wałbrzychu mieszka od 2005 roku.

Jako energiczna, przebojowa i odważna osoba, dała się poznać w wywiadzie, którego udzieliła TV DAMI jako gość dnia „Siła młodości”. Padło tam wiele mocnych słów na temat rady miasta i prezydenta, ale też wstępnie ukazała swoją wizję zmian. Miasto i rada miasta bez ludzi młodych nie ma szans na długofalowy, racjonalny postęp w strategii rozwoju miasta.
Swoją popularność zdobyła na stronie internetowej popularnego serwisu społecznościowego „Katarzyna Woźniak – Kandydatka do Rady Miasta Wałbrzych – Okręg nr 3”gdzie umieściła wszystkie informacje o sobie i swoim innowacyjnym planie na Wałbrzych:

1. Wprowadzenie klimatu dla rozwoju przedsiębiorczości: zahamowanie odpływu kadr, napływ nowych kadr oraz likwidację bezrobocia wśród osób wchodzących na rynek pracy, wszystkie te grupy stanowią aktywny mechanizm podażowo-popytowy dla rozwoju miasta i jego infrastruktury. Aby tego dokonać, trzeba zapewnić: zaplecze socjalne – mieszkania gminne i placówki komunalne w postaci obiektów użyteczności publicznej (żłobki, przedszkola, szkoły), ośrodki kulturalne oraz obniżenie podatków lokalnych i dzierżawy lokali komunalnych za „złotówkę”.
2. Wałbrzych „zielone miasto”, rewitalizacja starych dzielnic i aktywizacja ludzi tam zamieszkujących, z wykorzystaniem terenów miejskich, jak parki i lasy. Pomoc przy przekwalifikowaniu się osób dotkniętych bezrobociem, zagrożonych wykluczeniem społecznym, poprzez zatrudnienie ich do wyżej wymienionych prac.
3. Dzieci i młodzież – największa inwestycja, bo to w nich jest nadzieja na lepsze jutro – zwiększenie środków na edukacje, kulturę i sport oraz rozbudowę bazy opiekuńczo –oświatowej.
4. Usprawnienie komunikacji miejskiej i wprowadzenie pasa ruchu dla taksówkarzy.
5. Rozszerzenie polityki socjalnej dla najstarszej grupy mieszkańców – więcej domów seniora współfinansowanych przez NFZ.
W wywiadzie Katarzyna Woźniak mówi:
– Najważniejszy jest człowiek, bo od człowieka wszystko się zaczyna. Tylko napływ nowych ludzi i zatrzymanie tych, którzy już są – aktywnych i przedsiębiorczych na rynku pracy – w zasobach mieszkańców, pozwoli podnieść stopę życiową pozostałych mieszkańców. Np. bezrobotni znajdą u nich pracę. A zwiększenie liczby domów seniora, współfinansowanych przez NFZ, pozwoli na uwolnienie części mieszkań. Ludzie muszą mieć godne warunki, aby chcieć tu mieszkać: pracę, mieszkanie, dostęp do edukacji i kultury, porządek w mieście. „Więcej pieniędzy w budżecie mieszkańca, więcej pieniędzy w kasie miasta”.
Z informacji dostępnych w materiałach wyborczych mowa jest również o motywowaniu i przywróceniu na rynek pracy ludzi objętych wykluczeniem społecznym, bo jest mocno zaangażowana w ich ludzkie sprawy i problemy dnia codziennego. Ma gotowe rozwiązania, aby minimalizować bezrobocie w Wałbrzychu. Uważa, że problem jest głębszy, bo wynika z mentalności tych ludzi, którzy nie potrafią się odnaleźć w nowej rzeczywistości konkurencyjnego rynku.
– Solą w oku są najstarsze, zaniedbane dzielnice miasta i fakt skupiania uwagi na Piaskowej Górze i Podzamczu, gdzie inwestowane są pieniądze w nowe szkoły, place zabaw czy siłownie pod chmurką, a nie ma pieniędzy w budżecie na odnawianie sypiących się budynków, zaniedbanych klatek schodowych w starej części miasta. Nie dziwi więc fakt, że ludzie tam mieszkający nie mają motywacji do lepszego życia, kiedy muszą patrzeć przez okno na szare i brzydkie ulice, na których nic się nie dzieje – podkreśla Katarzyna Woźniak, której kampania wyborcza jest bardzo konkretna i – trzeba przyznać – napawa optymizmem, zaraża entuzjazmem i sprawia, że pojawia się nadzieja na totalną przemianę we władzach miasta.
– Może właśnie Wałbrzychowi potrzeba odmłodzenia kadry w urzędzie miasta? Systemy zarządzania się zmieniają i może właśnie zmiana systemu zarządzania, przeniesiona z sektora prywatnego na sektor publiczny, uleczyłaby tę lokalną rzeczywistość, zakończyła partyjne rozgrywki, osobiste interesy i postawiła na realizację zadań. Ludzie młodzi, nieprzesiąknięci komunizmem, mogą uczyć się od starszych doświadczenia, ale wnoszą świeżość, kreatywność, efektywność, są do tego przyzwyczajeni i przysposobienie do aktualnych, demokratycznych zasad i konkurencyjnego rynku, w miarę postępującej globalizacji i migracji, ludzie młodzi stawiają na szybką informację, kontakty i obserwują doświadczenia innych państw i miast na świecie – może ta właśnie innowacyjność pozwoli Wałbrzychowi obudzić się z i ruszyć pełną parą wzorem innych miast? 25 lat po transformacji ustrojowej jest chyba wystarczającym okresem na przywrócenie Wałbrzycha do życia i zrobienie z tego największego – po Wrocławiu – miasta Dolnego Śląska, centrum biznesu, turystyki i kultury – podkreśla Katarzyna Woźniak.

https://www.facebook.com/katarzynawozniakradamiejskawalbrzych
http://www.walbrzyscyradni.pl/plebiscyt/2014/kategoria/3

 

Publikacja sfinansowana przez KWW WWS

Tags: ,

Sorry, the comment form is closed at this time.

Tygodnik DB 2010 – Gazeta Aglomeracji Wałbrzyskiej