Woda wróciła, długi zostały

Polecamy17 września, 2014

– Po dokonaniu przez Gminę Głuszyca częściowej spłaty zadłużenia przywróciliśmy wspólnotom mieszkaniowym dostawy wody – powiedział nam Tomasz Senyk, wiceprezes Wodociągów Wałbrzyskich. Po raz kolejny mieszkańcy Głuszycy padli ofiarą tragicznej sytuacji finansowej gminy.

 

woda

 

 

 

 

 

Na łamach Tygodnika DB 2010 kilka razy opisywaliśmy problemy zarządców nieruchomości z Głuszycy, którym Gmina Głuszyca, jako właściciel lokali komunalnych w wielu wspólnotach mieszkaniowych, zalegała z opłatami, m.in. za zarządzanie czy wodę. Groźba odłączenia wody lokatorom mieszkań komunalnych pojawiała się kilka razy, ale z reguły kończyło się na groźbach. Jednak kilka dni temu sytuacja uległa drastycznej zmianie.

– To nie stało się z dnia na dzień, bez uprzedzenia. Wysyłaliśmy Gminie Głuszyca monity, wezwania do zapłaty oraz nakazy zapłaty. I nic. Nie mogliśmy dopuścić do sytuacji, w której zadłużenie rośnie, a za pobraną wodę i odprowadzone ścieki płacą inni. Dlatego musieliśmy podjąć decyzję o wstrzymaniu dostaw wody do kilkunastu wspólnot mieszkaniowych, w których były największe zaległości. Odłącznie wody podziałało natychmiast – tego samego dnia została spłacona część należności, a przedstawiciel gminy podpisał zobowiązanie do regularnych spłat zadłużenia. Dlatego niezwłocznie wznowiliśmy dostawy wody mieszkańcom. Mam nadzieję, że porozumienie będzie przez Gminę Głuszyca realizowane i nie będzie już podobnych sytuacji – podkreśla Tomasz Senyk.

Ale to nie koniec kłopotów gminy Głuszyca.

– O tej tragicznej dla niektórych mieszkańców sytuacji dowiedziałam się od sąsiadów. Tak właśnie kończy się niegospodarność i życie na kredyt. Za bezmyślne decyzje burmistrza płaci społeczeństwo. W budżecie wykazywana jest jednak nadwyżka. Prawdopodobnie ten finansowy zabieg ma na celu dalsze zadłużanie gminy. Po raz kolejny gmina sprzedała długi prywatnej firmie, jednak i ta operacja na dłuższą metę mogła tylko opóźnić agonię. Potencjalni kandydaci na burmistrza opowiadają bajki, jak można zagospodarować teren byłego szpitala lub ciepłowni. A tymczasem są one obciążone kilkumilionową i na zarządzających gminą spoczywa obowiązek zabezpieczenia spłaty zobowiązań. W przypadku problemów gmina musi szukać alternatywy. Często dzieje się tak, że gmina spłaca jedno zobowiązanie drugim zobowiązaniem. Kłopoty z wodociągami to nie wszystko. Nie są regulowane także faktury za dowóz dzieci do szkół, składki do ZUS w jednostkach oświatowych i inne zobowiązania. We wtorek wysłałam, w ramach dostępu do informacji publicznej, kilka pytań dotyczących stanu finansów gminnych. Mam nadzieję, że niebawem otrzymam odpowiedź, a wtedy będę mogła racjonalnie ocenić sytuację w jakiej znalazła się Głuszyca i przedstawić ją mieszkańcom – podkreśla Beata Żołnieruk, radna powiatowa z Głuszycy.

(RED)

Tagi: , , , ,