Nowe mieszkania dla mieszkańców Gminy Stare Bogaczowice

Polecamy16 lipca, 2018

Rozmowa z Mirosławem Lechem, wójtem Gminy Stare Bogaczowice.

 

Rada Gminy Stare Bogaczowice podjęła uchwałę dotyczącą Wieloletniego Programu Gospodarowania Mieszkaniowym Zasobem Gminy Stare Bogaczowice na kolejne cztery lata. Jak zamierza Pan zrealizować ten program?

 

Mirosław Lech: – Dużym problemem Gminy Stare Bogaczowice jest znikoma ilość mieszkań socjalnych oraz komunalnych. Obecny stan budynków wymaga dużych nakładów finansowych na ich modernizację. Na tę chwilę gmina dysponuje 60 lokalami komunalnymi i 11 lokalami socjalnymi. To bardzo mała liczba w stosunku do potrzeb mieszkańców gminy. Choć prognoza przyjęta przez radę gminy zakłada stały trend dla utrzymania ilości mieszkań socjalnych oraz malejący trend dla mieszkań komunalnych, chcę doprowadzić do odwrócenia obu trendów. Liczba mieszkań pod wynajem jak i socjalnych powinna wzrastać, gdyż tego oczekują mieszkańcy gminy i takie są ich potrzeby. Przypomnę w tym miejscu, że celem programu powinno być tworzenie warunków zapewniających mieszkańcom dostępność do mieszkania, zaspokajania ich potrzeb w tym zakresie zgodnie z preferencjami, aspiracjami i możliwościami ekonomicznymi gospodarstw domowych. Dlatego chcę wprowadzić długofalowy plan działania obejmujący swym zasięgiem remonty lokali socjalnych oraz zwiększenie ich liczby przez możliwość zamiany lokalu komunalnego na nowe mieszkanie pod wynajem.

 

Do tego są potrzebne nowe mieszkania.

– Jeśli zaś chodzi o nowy zasób, to właściwym rozwiązaniem jest budowanie nowych mieszkań przeznaczonych do długoletniego wynajmowania z możliwością wykupu na własność. W mojej ocenie dla rozwiązania tego problemu właściwym byłoby wybudowanie w naszej gminie dwóch czterokondygnacyjnych budynków z mieszkaniami o różnych powierzchniach użytkowych. Zgodnie z obowiązującymi standardami uważam, że mieszkania takie powinny być oddane do użytku w standardzie „pod klucz” z wyposażeniem takim jak np. kuchenka, kabina prysznicowa itd. Oczywiście polityka czynszowa też musi być wyważona, by opłaty uzyskane z czynszów pozwalały na utrzymanie zasobów mieszkaniowych w stanie technicznym ulegającym poprawie, a jednocześnie były realne, możliwe do zapłaty przez lokatorów.

Rozwiązania problemu mieszkalnictwa w Gminie Stare Bogaczowice są podobne do rozwiązań zastosowanych przez prezydenta Wałbrzycha…

To prawda, choć Wałbrzych ma zupełnie inne problemy związane z tym obszarem działania. Cieszy mnie fakt, że w graniczącej ze Strugą dzielnicy Podzamcze powstają nowe mieszkania. Chciałbym, aby te dwa nowe budynki dla mieszkańców naszej gminy powstały właśnie w Strudze, jest tam teren, który można wykorzystać na ten cel.

 

Stawia Pan na budowę mieszkań pod wynajem?

 Mieszkanie komunalne to własność gminna, a prawo do zamieszkania w nim otrzymują osoby spełniające określone kryteria. Trudno jest bowiem uznać za sprawiedliwe, że do nowych lokali wprowadzają się osoby, które płacą za nie tylko nieznaczną część kosztów utrzymania, podczas gdy w nieporównywalnie gorszych warunkach mieszkają lokatorzy mieszkań komunalnych, którzy aktualnie pokrywają znaczną część kosztów utrzymania swoich mieszkań. Dodatkowo wysoki koszt budowy nowego budynku z lokalami socjalnymi nie zwraca się w czynszu. Stawiam na budowę mieszkań pod wynajem, ponieważ możemy skorzystać z zewnętrznych modeli finansowania, które nie obciążają w sposób istotny budżetu gminy. Przyjęcie takiego modelu finansowania powoduje, że gmina jest właścicielem takich mieszkań dopiero po spłacie kosztów ich wybudowania.

 

Skąd będą pochodziły pieniądze na realizację tak dużego i drogiego projektu?

 Brak środków w budżetach gmin to główna przyczyna niedoboru mieszkań komunalnych. W naszym kraju gminy stosują różne rozwiązania, aby pozyskać środki finansowe. Jednym z nich jest np. partnerstwo publiczno – prywatne oparte na modelu tzw. opłaty za dostępność. Polega on na tym, że gmina udostępnia grunt pod budowę, a wybrany partner prywatny odpowiedzialny jest za przeprowadzenie robót budowlanych, dostarczenie wyposażenia, sfinansowanie całego procesu inwestycyjnego, a następnie wieloletnie utrzymywanie techniczne powstałej infrastruktury. Jednak mnie ten model nie odpowiada. Skłaniam się bardziej do wybudowania lokali mieszkalnych z pieniędzy pozyskanych z kredytu np. z Banku Gospodarstwa Krajowego oraz częściowo z własnych środków. W ostatnich dniach uczestniczyłem w spotkaniu konsultacyjnym, zorganizowanym przez wojewodę dolnośląskiego, właśnie z BGK Nieruchomości S.A. Działania BGK Nieruchomości ukierunkowane są właśnie na pomoc samorządom poprzez zwiększenie dostępności mieszkań na wynajem, także dla osób słabiej uposażonych. Pokazano nam klika modeli finansowania przedsięwzięć budowlanych w celu wybudowania mieszkań pod wynajem. Modele te były bardzo interesujące. Pozwalają one na przeprowadzenie takich inwestycji nawet przez takie małe gminy jak nasza.

(RED)

 

Mirosław Lech

Tagi: , , ,