Wałbrzych da się lubić

Polecamy24 stycznia, 2018

stanislaw michalik

 

 

 

 

 

 

 

Myślałem dotąd, że należę do wąskiej grupy osób, które cenią sobie miasto Wałbrzych za jego oryginalne położenie w otoczeniu gór i lasów, za specyfikę architektury wielu domów i całych dzielnic mieszkaniowych w rozmaitej konfiguracji ukształtowania terenu, za bezcenne zabytkowe budowle, za przepiękny park w środku miasta i atrakcyjne parki w peryferyjnych dzielnicach i mógłbym wymieniać jeszcze wiele innych zalet, ale zrobiłem to już kiedyś w obszernej książce „Wałbrzyskie powaby”, w której – obok wzmianek z historii miasta i opisu poszczególnych dzielnic – znajdziemy mnóstwo znakomitych fotografii pokazujących jak na dłoni uroki tego niezwykłego miasta.

Wałbrzyskie powaby staram się pokazywać co rusz w moim blogu „Tu jest mój dom”, w którym piszę także o historii i teraźniejszości całej ziemi wałbrzyskiej. Staram się jak tylko mogę odczarować rozpowszechniony w mediach obraz Wałbrzycha jako miasta dymiących kominów przemysłowych, ponurych dzielnic mieszkaniowych, walących się domów, nędzy i bezrobocia, biedaszybów rozsianych po lasach, miasta w którym nic się nie dzieje dobrego, a młodzi ludzie emigrują całymi tabunami na Zachód. Ten stereotyp chociaż nie ma już nic wspólnego z rzeczywistością, wciąż jednak dominuje w światku warszawskiej bohemy, ale najczęściej wśród artystów, którzy nigdy tutaj nie byli, a znają Wałbrzych z tendencyjnych, fałszywych przekazów. Na szczęście, przynajmniej w najnowszych relacjach dziennikarskich, które pojawiły się w mediach w związku ze „złotym pociągiem”, w nowych książkach Filipa Springera – „Księga zachwytów” lub Artura Szalkowskiego – „Sekrety Wałbrzycha” możemy powiedzieć, że przynajmniej w tym temacie nastąpiła „dobra zmiana”. Dowiadujemy się w nich o Wałbrzychu jako mieście nieprzeciętnym pod wieloma względami, mieście kolosalnych zmian na lepsze, a zarazem pełnym tajemniczości i bogatej historii.

Ale to co napisałem, to tylko mały wstęp do meritum mojego dzisiejszego felietonu. Chcę w nim podzielić się z moimi Czytelnikami niezwykle dla mnie zaskakującym i optymistycznym precedensem. Otóż przy okazji internetowego plebiscytu „Miasto roku 2017 – Kocham to Miasto” internauci głosując na swoje miasto mogli w krótkich komentarzach uzasadnić swój wybór. Okazuje się, że miasto Wałbrzych znajduje się w czołówce miast uznanych za najlepsze, a na stronie konkursowej znalazłem kilkadziesiąt komentarzy potwierdzających wybór Wałbrzycha jak miasta kochanego. Ale to jeszcze nie wszystko. Odnoszę wrażenie, że miłośnicy Wałbrzycha to głównie ludzie młodzi. I to wydaje mi się szczególnie pozytywne. Wielu z nich potrafi bardzo trafnie, inteligentnie i dowcipnie uzasadnić ten wybór. Pozwoliłem sobie wybrać i przytoczyć kilka z tych wypowiedzi. Myślę, że okaże się to bardzo interesujące i że jest to zarazem dowód uznania i wdzięczności dla tych wszystkich wałbrzyszan, którzy w ciągu ostatnich lat uczynili z niego miasto zasługujące na akceptację.

Młodzi ludzie dostrzegają pozytywny ruch w kierunku nowoczesności i to jest przyczyną utożsamiania się z miastem swojego urodzenia lub zamieszkania, czyli tzw. patriotyzmu lokalnego. Ale najlepiej przeczytajmy co powiedzieli oni sami. Oddaję głos komentatorom plebiscytu „Wałbrzych – moje miasto”:

Wojciech – Moje miasto pięknieje. To tu spędzam każdy dzień swojego życia. Najwspanialsze chwile i pragnę, aby było tu jeszcze piękniej. Za to trzymam kciuki!

Izabela – Jest piękne, stare i zabytkowe. Ciągle się zmienia na lepsze no i jest moim rodzinnym miastem.

Magda – Jest najbardziej zielonym miastem, otoczonym wspaniałymi górami pełnymi tajemnic.

Robert – Kocham to miasto, za to, że codziennie wychodząc z domu oglądam Chełmiec w innej odsłonie. Codziennie inne barwy, inne światło, inna pogoda. Góry codziennie zachwycają mnie swoim wyglądem, nastrojem, tajemniczością… To tu się urodziłam, to tu mieszkam i tu chcę żyć!

Tomasz – Mój kochany Wałbrzych jest miastem szczególnym. Położony w pięknie ukształtowanym terenie i mnóstwem zieleni (takich widoków nie ma gdzie indziej w Polsce). Obecnie, po wykonanych remontach i inwestycjach Wałbrzych staje się coraz ładniejszy i przyjazny dla mieszkańców. A „Złoty Pociąg”, w który wierzę że się znajdzie rozsławił Nasze Miasto w Polsce oraz w świecie. Jestem dumny, że tu właśnie mieszkam.

Natalia – W pewnej komercyjnej stacji sportowej redaktor powiedział „nie byłeś w takiej dziurze jak Wałbrzych”. Bardzo zabolały mnie te słowa. Napisałam do redakcji, że takie teksty nie przystoją bo w ciągu 30 lat odkąd przybyłam do Wałbrzycha miasto zmieniło się diametralnie. Szare brudne kamienice pokryte jeszcze kopalnianym kurzem zostały pięknie odremontowane. Na ulicach dokonała się prawdziwa rewolucja, która wciąż trwa. Kanalizacja i oświetlenie ledowe ulic to już standard. Autobusy mają WiFi, a przystanki elektroniczne tablice. Zamek Książ na obrzeżach miasta jest tylko piękną przystawką do głównego dania jakim jest całe miasto że swoimi mieszkańcami.

Magdalena – Wałbrzych miasto rozwoju, tajemnic, historii. Miasto bardzo się zmieniło, jest jednym z najlepszych do życia, jest tutaj wszystko co trzeba. Ważne jest, że przechodzi wielki remont, ulice równe, budynki nowe, zadbane parki. Nowe obiekty sportowe, rekreacyjne wszystko położone w górach i lasach.

Rafał – Tu na zboczu Ptasiej Kopy mam swoje małe miejsce na ziemi, niby w dużym mieście, a jednak jak na końcu świata, w ciszy, wśród drzew i ptaków, z widokiem na góry.

Joanna – Czy kocham to miasto? Tak, ale na różne sposoby i każdego dnia inaczej. Za skrajności… za kolorowe domy z betonu Piaskowej i Podzamcza i usychające poniemieckie kamienice Grunwaldu. Za pamiętne lody pod filarami, za ciastko Basia w Haniusi, za kryształy na ścianie w starej Kryształowej, za kilometry górskich ścieżek, które przynoszą wyciszenie, za perłę Dolnego Śląska, za korki na Wrocławskiej, które trzymają mnie przy życiu, za najdłuższy tunel kolejowy, za szyby kopalniane, które pamiętają lepsze czasy… za szum zza okien, który każdego dnia budzi mnie o świcie, za korzenie, które moja rodzina z pokolenia na pokolenie powolutku zapuszcza jak dąb z herbu wałbrzyskiego.

Paula – Miasto pełne tajemnic i niespodzianek, z duszą gór i piętnem węglowym. Odradza się, byśmy mogli ponownie się w nim zakochać i upajać się górskim klimatem…. To w nim poznaję świat. W nim są moje sukcesy, porażki, tęsknotki i największa miłość – moja rodzina.

Marlena – Nie urodziłam się w Wałbrzychu, ale mieszkam tu od 49 lat, to moje miasto, kocham to miejsce na Ziemi. Na moich oczach zmieniało się, a teraz pięknieje z dnia na dzień. Wałbrzych wreszcie ma dobrego gospodarza, Prezydent Szełemej sprawdza się jako lokalny patriota, widać, że los i wygląd naszego miasta nie jest mu obojętny. Dziękuję, że coraz piękniejsze jest MOJE MIASTO WAŁBRZYCH>

Paulina – Kiedy myślę o moim mieście, Wałbrzychu, to wyobrażam sobie Książ, Palmiarnię, Starą Kopalnię czy poszukiwaczy Złotego Pociągu,  ponieważ te obrazy w znacznym stopniu oddają to co w świadomości Wałbrzyszan stanowi o charakterze ich miejsca na ziemi. Ale dla mnie najbardziej przepełnione wdzięcznością dla mojej „małej ojczyzny” są te momenty kiedy siadam pod krzyżem na zboczu Chełmca i wsłuchując się w dalekie odgłosy życia miasta patrzę z góry na wyjątkową panoramę Wałbrzycha, którą stamtąd widać jak na dłoni. W moim przekonaniu to najpiękniej położone miasto na świecie…

Malgorzata – Wielu stąd już wyjechało, lecz też sporo powracało. Każdy z łezką na poliku widzi zmiany tu w Wałbrzychu. „W końcu miasto rośnie w siłę i dla oka jest to miłe. Duma wszystkich nas rozpiera, aż się buzia rozwesela. Dębu siła w żyłach płynie, Wałbrzych nigdy nie zaginie. Zapamiętaj słowa moje – „Wałbrzych to też miasto Twoje. Kochaj je i szanuj wielce, bo wałbrzyskie bije w Tobie serce!”

To oczywiście tylko część podobnych w treści i formie komentarzy internautów, dla których Wałbrzych jest kochanym miastem. Zachęcam do osobistego zajrzenia na stronę plebiscytową, na której w gronie takich miast jak Jaworzno, Rzeszów, Koszalin, Grudziądz, Bielsko-Biała, Bytom, Tychy, Słupsk – nasz Wałbrzych zajmuje drugie miejsce po Jaworznie. Niech się o tym dowie cała Polska.

Stanisław Michalik

 

P.S. A nasz Wrocław i Dolny Śląsk są na 5-tym miejscu na świecie jako region, który poczynił w ostatnich latach największe kroki w dziedzinie rozwoju gospodarczego!

Tagi: ,