Spotkanie z pisarką

Polecamy27 października, 2017

Spotkanie z Jolantą Marią Kaletą, autorką powieści sensacyjnych, których akcja rozgrywa się głównie na Dolnym Śląsku, było najważniejszym wydarzeniem w głuszyckim Centrum Kultury-Miejskiej Bibliotece Publicznej. W czasie spotkania pisarka promowała m.in. swoją najnowszą powieść zatytułowaną „Pułapka. Nic nie jest tym, czym się wydaje”.

 

Jolanta Maria Kaleta mieszka we Wrocławiu, z wykształcenia jest historykiem i politologiem. Treść jej książek łączy wydarzenia historyczne i nieodkryte dotąd tajemnice z fabułą, która w sposób wręcz niewiarygodny przykuwa uwagę czytelnika. Książki J. M. Kalety otrzymują bardzo pochlebne opinie krytyków i cieszą się ogromną popularnością wśród czytelników.

Pisarka jest szczególnie bliska głuszyckim czytelnikom, gdyż akcja dwóch spośród 12 dotychczas wydanych powieści – „W cieniu Olbrzyma” oraz „Riese. Tam gdzie śmierć ma sowie oczy” rozgrywa się w powojennej rzeczywistości Głuszycy i Jedliny-Zdroju. W najnowszej „Pułapce” także wspomniana jest Głuszyca, Soboń i Osówka. Na spotkanie z pisarką przybyli zatem liczni głuszyccy miłośnicy książek J. M. Kalety, a także przyjaciele miasta – poeci Romana Więczaszek z Brzegu i Marek Juszczak z Knurowa. Nie zabrakło także specjalisty ds. regionu, blogera i pisarza Stanisława Michalika oraz piszącej wiersze Agnieszki Musz czy artysty Henryka Janasa.

Spotkanie moderowane przez Renatę Sokołowską z Miejskiej Biblioteki Publicznej przybrało formę gawędy, podczas której uczestnicy poznali frapującą historię rodzinną państwa Kaletów, obejrzeli księgę genealogiczną stworzoną przez bohaterkę spotkania, zawierającą unikalne fotografie, mapy i dokumenty dotyczące kilku pokoleń przodków. Można było także poznać wiele zabawnych, a niekiedy niebezpiecznych zdarzeń z okresu dzieciństwa i młodości pisarki, które później znalazły swe odzwierciedlenie w powieściach.

Pisarka opowiadała o inspiracjach twórczych i autentycznych postaciach występujących w swoich powieściach oraz o procesie towarzyszącym powstawaniu książek. Każda powieść nieodłącznie wiąże się ze studiowaniem przez pisarkę niezliczonej ilości literatury i dokumentów dotyczących podejmowanych tematów. Niełatwym zadaniem jest także stworzenie sylwetek bohaterów, którzy wplecieni w wir autentycznych, historycznych wydarzeń w atrakcyjny, a zarazem logiczny sposób będą funkcjonować na kartach powieści. Ta momentami mozolna praca przynosi jednak autorce ogromną satysfakcję.

W najnowszej powieści Jolanta Kaleta zabiera czytelnika w Góry Izerskie i wraz z bohaterami powieści próbuje odnaleźć najbogatszy poniemiecki schowek zwany „szczeliną jeleniogórską”. Podczas spotkania autorka nie zdradziła treści książki, nakreśliła natomiast jej główny wątek, przybliżając obecnym historię poszukiwań tego miejsca i kojarzoną z nim śmiercią romskiej rodziny trudniącej się sprzedażą precjozów wydobytych ze schowka.

Równie pochlebne opinie pisarka usłyszała z ust naszego rodzimego recenzenta, Stanisława Michalika, a także obecnych na spotkaniu osób, które lekturę książki miały już za sobą. Podczas spotkania była możliwość zakupienia książek oraz uzyskania autografu powieściopisarki. Indywidualne rozmowy, wspólne fotografie z autorką, a także słodki poczęstunek stworzyły niezwykle ciepłą atmosferę spotkania.

-Miło było nam usłyszeć z ust pani Jolanty Kalety, że czuje się z nami w Głuszycy jak w rodzinie! „Pułapkę” można już również wypożyczyć w naszej głuszyckiej bibliotece. Serdecznie polecam – dodaje kierownik Miejskiej Biblioteki Publicznej w Głuszycy Renata Sokołowska.

(RS)

 kaleta czytelnicy gluszyca 2017

Najważniejszym punktem spotkania z Jolantą Marią Kaletą były dla czytelników chwile bezpośrednich rozmów z autorką.

Tagi: , , ,